Menu Zamknij

CIERLICKI: NIE ZAMIERZAMY SKŁADAĆ BRONI. RUSZA CENTRALNA LIGA JUNIORÓW

Stopniowo ruszają wszystkie rozgrywki piłkarskie w naszym kraju. Po starcie forBET IV Ligi czas na Centralną Ligę Juniorów, gdzie Olimpia Elbląg także ma swojego przedstawiciela. Do rundy jesiennej przystępuje rocznik 2006 prowadzony przez trenerów Sebastiana Cierlickiego oraz Bohdana Konarzewskiego i właśnie z pierwszym z wymienionych zamieniliśmy kilka słów o startujących w najbliższą sobotę młodzieżowych rozgrywkach.


Zacznijmy może od początku i podsumujmy wasz obóz przygotowawczy. Gdzie trenowaliście, jak wypadliście w grach kontrolnych i jaka jest Pańska opinia na temat tego okresu?

– Jeszcze tydzień przed startem obozu dochodzeniowego przygotowania rozpoczęliśmy wprowadzeniem, w którym odbyły się dwie gry kontrolne. Sam obóz zorganizowaliśmy na swoich obiektach, czyli przy ul. Moniuszki oraz ul. Skrzydlatej. W wyniku panującej pandemii nie wyjeżdżaliśmy poza teren Elbląga i skorzystaliśmy z własnych, dobrych warunków do treningu. Obóz uważam za bardzo udany, udało się zrealizować wszystkie określone cele. Oprócz dwóch treningów dziennie mieliśmy możliwość korzystania co drugi dzień z basenu, przeprowadzaliśmy analizy. Wszystko na plus.

Do rozgrywek przystąpicie bez ważnego elementu w zespole. Chodzi o nieobecność Mateusza Głowińskiego, który przeniósł się do Rakowa Częstochowa, tam także będzie występował w CLJ. Jak duża jest to strata i czy widzi Pan w którymś ze swoich podopiecznych jego następcę? Może któryś z chłopców właśnie teraz potrzebuje poczuć się liderem, by rozwinąć swoje umiejętności?

– Zacznę od tego, że to bardzo duża strata. Mateusz jeszcze przed wyjazdem występując w dwóch grach kontrolnych pokazał swoją klasę oraz przydatność dla zespołu. Staraliśmy się uzupełnić  tę lukę, planowaliśmy sprowadzenie nowych zawodników na kilka pozycji. Szukaliśmy typowej „dziewiątki”, nawet przez jakiś czas z nami trenowała, ale okazało się, że ze względu na osobiste sprawy oraz obawy związane z pandemią, ten zawodnik nie został w klubie. Przed nami trudne zadanie. Myślę, że odpowiedzialność lidera rozłoży się na kilku postaciach. Oczywiście wraz z trenerem Konarzewskim nadal szukamy i będziemy szukać innych rozwiązań. Kilka nazwisk, które już prawie udało się przekonać do zostania w naszej Akademii niestety „uciekło” do innych, mocniejszych akademii, gdzie mają teoretycznie lepsze warunki rozwoju.

Z zespołu występującego w ubiegłym sezonie w CLJ można skorzystać z 3 zawodników: Janka Piróga, Filipa Sznajdera i Tomasza Łosia. Jako, że mieli już styczność z tymi rozgrywkami, to czy właśnie dookoła nich będzie budowany skład?

– Mówiąc  o rozłożeniu odpowiedzialności lidera miałem na myśli właśnie tych chłopców. Do tego jest jeszcze Dorian Tomankiewicz, który wyrasta na również na bardzo solidnego zawodnika. Myślę, że na tej czwórce trzeba będzie polegać najbardziej, na ich jakości i zaangażowaniu. W głównej mierze oni będą odpowiedzialni za zdobywanie punktów i utrzymanie się w lidze.

A propos ligi, to wydaje się być jeszcze trudniejsza niż przed rokiem. Jakie zmiany zaszły w porównaniu do poprzedniej kampanii? 

– Kampania będzie taka sama, mam na myśli ilość 8 drużyn, w każdej z 4 grup, czyli łącznie w rozgrywkach będą występowały 32 zespoły. Nasza grupa jest jedną z mocniejszych. W zeszłym roku było kilka drużyn, które lekko odstawały od reszty stawki. Teraz do naszej grupy awansował Widzew i Znicz Pruszków, czyli także uznane marki. Gramy w jednej rundzie mecz i rewanż, czyli czeka nas 14 trudnych spotkań. Jest Jagiellonia, Legia, Escola, Polonia Warszawa, Widzew, Znicz, SMS Łódź. Na pewno jesteśmy najmniejszą akademią spośród tych wymienionych. Mimo to nie zamierzamy składać broni. Liczymy się z tym, że takie akademie mają bardzo dobrą, wyszukaną młodzież, która trafia później do klubów zagranicznych. Będziemy walczyć, na pewno nie oddamy meczu bez walki. Ważne będzie wsparcie sztabu, rodziców, musimy wspólnie stanąć na wysokości zadania.

Wczoraj odbyliście wspólną analizę sparingu, widziałem na twarzach chłopców pełną koncentrację, a najbliższy rywal, chyba się ze mną zgodzisz, to jeden z faworytów rozgrywek. To może być bardzo trudne rozpoczęcie sezonu, choć wiara w zespół na pewno jest. Pamiętamy przecież ubiegłoroczne zwycięstwo nad Jagiellonią 1:0.

– To dowód na to, że wszystko można i wszystko jest w głowach chłopaków. Widać po sparingach, że mentalnie wchodzimy dobrze w mecze. Dobrym przykładem jest mecz z Lechią, która jest bardzo mocna i także występuje w CLJ. Grając z nimi raz udało się wygrać. Fakt, że akurat nie mieli dwóch ważnych zawodników, a potem w rewanżu po naszej stronie zabrakło kilku ogniw i byli wyraźnie lepsi, ale uważam, że właśnie tzw. mental odegrał tu najważniejszą rolę, dlatego przegraliśmy.  Jeżeli nie przestraszymy się i będziemy grać to co potrafimy, dołożymy pełne zaangażowanie w każdej minucie, to na pewno uda się sprawić kilka niespodzianek . Z każdym można powalczyć, będzie także liczyć się forma dnia.

W takim razie, które drużyny mogą realnie być w zasięgu Olimpii?

– Nie chcę wyrokować, ale myślę, że punktów będziemy mogli szukać w meczach ze Zniczem, choć nie wiemy jakim składem dysponują. Do tego można doliczyć Polonię Warszawa, z którą kilka razy zagraliśmy sparingi i udało się nawiązać równorzędną walkę. Może jeszcze SMS Łódź oraz Widzew, który jest beniaminkiem, ale z tego co się orientuje, to bardzo mocno się wzmocnił. Pozostała stawka, to będą bardzo trudne mecze.

Zatem jakie nastroje panują w drużynie? Jak przygotowujecie się do tego spotkania?

– Porażki, których doznaliśmy z mocnymi zespołami były przygnębiające, ale po ich analizie widzę światełko w tunelu. Chłopcy uwierzyli, że nie popełniając takich prostych błędów, można walczyć jak równy z równym. Przed meczem z Jagiellonią czeka nas jeszcze jedna analiza. Postaramy się rozpracować przeciwnika tak dobrze, jak tylko możemy. Trochę wiadomości na temat rywala już zdążyłem zaczerpnąć. Nastawienie w zespole jest ok. Chłopcy wiedzą doskonale z kim będą się mierzyć i do kogo można ich mniej więcej porównać. Jaga była bardzo mocna fizycznie rok temu, w tym sezonie wiem, że będzie okazja z nimi powalczyć.

WYNIKI MECZÓW SPARINGOWYCH ROCZNIKA 2006:


ZKS Olimpia Elbląg
5:1 Stomil Olsztyn
Lechia Gdańsk 8:1 ZKS Olimpia Elbląg
Pomezania Malbork 0:4 ZKS Olimpia Elbląg
ZKS Olimpia Elbląg 5:0 Bałtyk Gdynia
Lotos Gdańsk 8:0 ZKS Olimpia Elbląg
Progres Gorzów 0:7 ZKS Olimpia Elbląg

 

 

1. kolejka, centralna liga juniorów u-15

ZKS Olimpia Elbląg vs Jagiellonia Białystok SSA

obiekt przy ul. moniuszki 29
15 sierpnia, godzina 13:00

Aktualizacja: Mecz odbędzie się na boisku przy ul. Skrzydlatej 1a.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *