Oficialna strona klubu sportowego Olimpia Elbląg

5 luty

PRZYCHODZĘ, BY WALCZYĆ! NOWY STOPER PRZY A8

PRZYCHODZĘ, BY WALCZYĆ! NOWY STOPER PRZY A8

W poszukiwaniu wzmocnień formacji defensywnej, Olimpia sięga po kolejnego doświadczonego zawodnika. 

Do Olimpii na zasadzie wolnego transferu dołączył były zawodnik Górnika Łęczna, Michał Markowski.

Nasz nowy stoper ma za sobą także ekstraklasową przeszłość. W sezonie 2015/2016 zaliczył 12 występów dla Bruk-Bet Termalica Nieciecza, zdecydowaną większość z nich rozgrywając od pierwszej do ostatniej minuty.

Nie jest to jedyny bagaż doświadczeń, z którym przybywa do Elbląga. Najlepiej jest znany kibicom Chojniczanki Chojnice, dla której rozegrał aż 95 spotkań (w tym 59 na poziomie pierwszej ligi).

Mimo, że gra na pozycji stopera, siedmiokrotnie zdołał umieścić futbolówkę w bramce rywala. "Potrafię grać zdecydowanie i twardo, nie jest mi obce podłączenie się z piłką do akcji, często szukam możliwości rozegrania, ale i staram się wykorzystać sytuacje podbramkowe. Nie mam jednej domeny, jestem uniwersalny" - powiedział nowy nabytek Żółto-biało-niebieskich.

Mierzący 185 cm wzrostu środkowy obrońca do tej pory wystąpił we wszystkich meczach kontrolnych Olimpii, pokazując się z dobrej strony, czym przekonał do siebie trenera Adama Noconia.

 

Po podpisaniu umowy z naszym klubem zdecydował się odpowiedzieć na kilka pytań:

Dlaczego wybrałeś Olimpię, jako swój kolejny etap w karierze? Jak się czujesz, jako jej zawodnik?

Michał Markowski: Oferta z Olimpii była najbardziej konkretną, z tych które otrzymałem zimą. Jest klubem występującym na tym samym szczeblu rozgrywkowym, co mój poprzedni pracodawca, więc stwierdziłem, że jestem w stanie tutaj przyjść i walczyć o cele sportowe założone przez trenera i jego sztab.

Jak przyjęła Cię szatnia i jak przebiega Twoja aklimatyzacja w drużynie?

M.M.: Raczej nigdy nie miałem problemów z aklimatyzacją w drużynie, jest spora ilość młodych, fajnych i komunikatywnych chłopaków, także nie ma z tym najmniejszego problemu. Ciągle ciężko pracujemy, każdy zna cel i myślę, że wszyscy zmierzamy w jednym kierunku.

Jak oceniasz sam klub?

M.M.: Z tego, co miałem możliwość zaobserwowania i doświadczenia, to są tu fajne warunki, jak na poziom drugoligowy. Mamy boisko sztuczne dosyć dobrej jakości, dwa naturalne i fajny, kameralny stadion, także jak wspomniałem, warunki na drugą ligę są porządne.

Jak Twoja forma po tych kilku tygodniach spędzonych z zespołem? 

M.M.: Wszystko zmierza w dobrym kierunku, ciężko popracowaliśmy przez ostatnie tygodnie i na te efekty oczywiście trzeba będzie chwilę poczekać, aż obciążenia z nas zejdą. Uważam, że ten okres przepracowałem bardzo dobrze, czuję się zdrowy fizycznie i liczę na dobre występy wiosną.

 

Michała serdecznie witamy i trzymamy kciuki, by zbliżająca się runda rewanżowa była jak najbardziej udana.