Oficialna strona klubu sportowego Olimpia Elbląg

22 wrzesień

K. PILARZ: "MUSIMY WYJŚĆ I ZAGRAĆ DOBRY MECZ"

K. PILARZ: "MUSIMY WYJŚĆ I ZAGRAĆ DOBRY MECZ"

Krzysztof Pilarz, który nabawił się kontuzji łękotki, powoli wraca do zdrowia pod okiem fizjoterapeuty. Nasz bramkarz w kilku słowach odniósł się do swojego stanu zdrowia i skomentował obecną sytuację w lidze.

Krzysiek, za Tobą zabieg, teraz czeka Cię żmudna rehabilitacja, a potem powrót na boisko. Kiedy możemy spodziewać się Krzysztofa Pilarza ponownie na murawie przy Agrykola 8?
 
Krzysztof Pilarz: Zabieg faktycznie poszedł bardzo dobrze. Najważniejsze, że teraz nie odczuwam żadnego bólu i to mnie bardzo cieszy. Liczę, że ta rehabilitacja przejdzie całkiem sprawnie i uda mi się jak najszybciej wrócić do grania.
 
Ciężko rokować kiedy dokładnie wrócę na boisko. Oczywiście lekarze podają jakieś swoje terminy, jednak wiemy, że niektóre organizmy czasem w miarę szybko się regenerują. Mam nadzieję, że w moim przypadku tak właśnie będzie. Póki co, jestem tydzień po zabiegu, dlatego muszę jeszcze chodzić o kulach. Za tydzień szwy powinny być już zdjęte i wtedy ruszymy pełną parą. Jestem tutaj pod opieką bardzo dobrego fizjoterapeuty, który przygotował dla mnie plan powrotu do pełnej sprawności, także mogę być pełen optymizmu, że wszystko pójdzie dobrym torem.
 
Grę Żółto-biało-niebieskich oglądasz teraz z wysokości trybun, co z pewnością nie jest dla Ciebie łatwe, a tymczasem drużyna potrzebuje solidnego impulsu.
 
Zgadza się, dlatego teraz liczę na to, co wszyscy, czyli na zdobywanie punktów. Zakładaliśmy sobie inny scenariusz na ten sezon. Niestety, to wszystko gdzieś nam uciekło. Już kilka meczów za nami, punktów jest bardzo mało, dlatego oby najbliższy mecz pozwolił nam się przełamać. Rozwój musimy zwyciężyć, nie ma innego wyjścia, a to dałoby nam to pewność w następnych meczach - z całą pewnością właśnie takiego obrotu spraw byśmy wszyscy chcieli.
 
Zaraz po sobotnim meczu z Rozwojem Katowice do Elbląga przyjeżdża Śląsk Wrocław. Puchar Polski to dla Ciebie wyjątkowe rozgrywki?
 
Zdecydowanie. Niestety mecz ze Śląskiem przesiedzę na trybunach, ale na pewno będę za chłopaków mocno trzymał kciuki. Puchar Polski to fajna przygoda. Dwa razy udało mi się kiedyś dojść do finału tych rozgrywek. Przeciwnik też fajny, wymagający, także jedyne co nam pozostaje nam wyjść na boisko i zagrać dobry mecz.