Oficialna strona klubu sportowego Olimpia Elbląg

15 wrzesień

Ostre strzelanie Olimpii II w meczu z Pomowcem (video)

Ostre strzelanie Olimpii II w meczu z Pomowcem (video)

Olimpia II Elbląg nie miała żadnych problemów z awansowaniem do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. W meczu bez emocji żółto-biało-niebiescy pokonali Pomowiec Gronowo Elbląskie 5:0. Cztery bramki strzelił Jakub Bojas, a wynik otworzył Paweł Piceluk. W zespole Olimpii II cały mecz rozegrał najnowszy nabytek Filip Burkhardt.

Olimpia II – pod tą nazwą kryje się zespół seniorów żółto-biało-niebieskich występujący w II lidze, który ze względów regulaminowych nie mógł być zgłoszony jako pierwsza drużyna - rozpoczęła marsz po Wojewódzki Puchar Polski. - Chcemy zdobyć ten puchar i mieć w przyszłym sezonie dwie drużyny w rozgrywkach na szczeblu centralnym – deklaruje Radosław Bukacki, piłkarz Olimpii Elbląg.Pierwszą przeszkodą był zespół Pomowca Gronowo Elbląskie. Drużyna, której zagrało kilku piłkarzy związanych w przeszłości z zespołem z Agrykola 8. Dość wymienić takie nazwiska jak Tomasz Wiercioch, trener drużyny z Gronowa czy Szymon Waga.

Beniaminek klasy okręgowej nie postawił szczególnie trudnych warunków piłkarzom na co dzień rywalizującym w II lidze. Trener Adam Boros zdecydował się wystawić piłkarzy, którzy mniej grają w rozgrywkach drugoligowych. Szansę debiutu w żółto-biało-niebieskich barwach dostał Filip Burkhardt. Nowy pomocnik Olimpii szansę na pierwszą bramkę w sezonie miał już w 16 minucie, kiedy piłka po jego strzale trafiła w słupek. Dwie minuty później powinien mieć zaliczoną asystę, ale po jego strzale Paweł Piceluk trafił w bramkarza.
Najskuteczniejszy piłkarz poprzedniego sezonu zrehabilitował się w 27 minucie, kiedy w zamieszaniu podbramkowym umieścił piłkę w siatce. Nadal jednak było dużo niedokładności w grze i mimo że Olimpia przeważała, nie potrafiła stworzyć groźnych sytuacji bramkowych.
Pomowiec nie miał wiele okazji do wyrównania, ale w 42 minucie błędy i niefrasobliwość elbląskiej drużyny spowodowały duże zagrożenie pod bramką Wojciecha Daniela. Ostatecznie bramkarz Olimpii zdołał obronić niezwykle groźny strzał Szymona Wagi. Trzy minuty później Jakub Bojas otrzymał podanie od Damiana Szuprytowskiego i strzelił gościom bramkę do szatni.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. W 56 minucie Paweł Piceluk tak podał do Jakuba Bojasa, że pomocnikowi Olimpii pozostało tylko przyłożyć nogę i było 3:0.
W 77 minucie piłkarz Olimpii skompletował hat-tricka. Jakub Bojas otrzymał ładne podanie za plecy obrońców i z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gości. W 90 minucie ten sam piłkarz okazał się po raz kolejny lepszy w pojedynku z bramkarzem i strzałem do pustej bramki ustalił wynik spotkania. - To przeciwnik z klasy okręgowej. Szanujemy go, ale ten puchar jest po to, żebyśmy wszyscy mogli pograć. Także ci, którzy na co dzień grają mniej – mówił Radosław Bukacki.
W następnej rundzie Olimpia II podejmie na stadionie przy ul. Agrykola 8 Polonię Pasłęk, która dzisiaj pokonała u siebie Zatokę Braniewo 4:2

Olimpia II – Pomowiec Gronowo Elbląskie 5:0 (2:0)
1:0 - Piceluk (18 min); 2:0, 3:0, 4:0, 5:0 - Bojas (45, 56, 77, 90).

Olimpia II: Daniel – Bukacki, Wenger, Iwanowski, Lisiecki, Ressel, Wolak (60' Stępień), Bojas, Szuprytowski, Piceluk, Burkhardt

Skrót meczu